czwartek, 18 lipca 2013

w KLIMACIE DZIECIOWYM



 



Najpierw zdjęcia, potem komentarz. Papier, wycinanka, tektura. Sznurek, farba, szablon, klej.
Się podoba?

wtorek, 2 lipca 2013

Wyniki Candy!

 Bardzo się cieszę ze zgłoszeń, bo bałam się, iż candy powędruje "na lepsze czasy"-a tu proszę, uzbierało się aż 9 osób!!! :D Dziękuję Wam

Biegnę donieść, iż szczęśliwa posiadaczką zestawu imieninowego jest :



osoba z komentarzem 6!




czyli



Łucka z bloga gatki-szmatki.


Serdecznie gratuluję i poproszę adres do wysyłki :) Oczywiście na e-mail forgetmenot.magdalena@gmail.com.


 Niedługo także trochę nowości, troszkę zdjęć i troszkę więcej życia!


Pozdrawiam,
Madlen


środa, 29 maja 2013

Candy imieninowe!

Dziś moje imieniny! I jest to powód bardzo wystarczający, by zorganizować  CANDY! W dodatku pierwszy raz:))

A co w podarunkach?

  • kubeczek od serca w myśl zasady przez żołądek do serca :)
  • świecznik na tealight w formie szlifowanego kryształu
  • pompon różowy przeze mnie wykonany do powieszenia albo ......do czegokolwiek chcecie (przyszła mi do głowy myjka) :)
  • 3 chusteczki do decoupage w róże (niedługo sama użyję takich samych do komody, która czeka na wiosenny image)
  • 2 chusteczki folk łowickie z kogutkami
  • 1 chusteczka b&w ornamentowa








Zasady? Jak wszędzie.
  • banerek na blogu z podlinkowaniem
  • komentarz poniżej
  • dla chętnych:można dodać do obserwowanych, ale nie jest to warunek konieczny-jak chcecie sprawić mi dodatkową przyjemność :)))
Mam nadzieję, że zechcecie się pobawić i ktoś się wpisze w komentarzu :)







Zapraszam serdecznie!

niedziela, 26 maja 2013

Z długą przerwą.

Ostatnio mini wycieczka pomiędzy anginami moimi. Czy to dziadostwo daje się czymś wyleczyć raz na zawsze???

Ad rem. Wycieczka byłaby udana, gdyby nie baterie, które padły po pierwszych kilkunastu zdjęciach. Poza tym oczywiście swojsko, upalnie i niedzielnie :)

P.S. Poznajcie stroje ludowe?







sobota, 11 maja 2013

Parę nowości :)

Na początku chwalę się. W ramach wygranego drugiego miejsca w Candy w Moje Powstawanie dostałam cudowne koczyki i pierścionek.  Uwielbiam je, bo jeszcze takich nie miałam i zdecydowanie wyróżniają się :) Dziękuję.




Kwiaty kwitną wokół mnie na potęgę i z braci mniejszych ( a raczej sióstr) wciąż dostarczam sobie do domu stokrotki):



I tak w przerwie pomiędzy jednym a drugim spacerem czasami zaglądnę do sh i uda się wyszperać (adekwatniej byłoby powiedzieć:złapać w biegu w ciągu pierwszych 3 minut od otwarcia sklepu) takie rzeczy:


Śliczna poduszka z poszewką z pieskiem oraz koszyk wiklinowy całkiem spory z zapięciem na pasek. Obie rzeczy w stanie idealnym. Dla córki dorwałam jeszcze walizkę na skarby, ale niestety nie dała zdjęcia zrobić, bowiem non stop z nią chodzi i zamierza nawet spać :D Fajny ma kolorek-ni pistacja, ni mięta, ni blada zieleń z królikami objadającymi się marchewkami. Za koszykową walizkę dałam 15zł, za poduszkę 2 zł. Nawet nie wiecie z jaką dumą (prawie jakbym bitwę wygrała) wracałam z fantami:D



Na ścianie w mojej galerii pojawiły się nowe rzeczy (oraz jedna staruszka Monroe, której zapomniałam fotki zrobić):


Marilyn Monroe została wycięta z jakiegoś starego kalendarza. Dodałam tasiemkę.


 Salvador Dali przeniósł się z czasopisma na moja ścianę :)



Stara ramka- owinięta sznurkiem. Nieregularność górna i dolna jest zamierzona-może kogoś razić niekonsekwencja czy brak równomiernego rozłożenia sznurka, ale mnie frapuje ten antyidealizm! Do sznurka górnego zawiesiłam zawieszkę 'Welcome', która upolowałam także w sh za 2,50zł. I jest bardziej instalacja niż obrazek :)


I najfajniejsze-mam już 2 rzeczy (z 4) zgromadzone na candy! Muszę się streścić, bo założyłam sobie, iż moje pierwsze candy ogłoszę w maju:)) Nie mogę się doczekać! I czy ktoś się zapisze???

Pozdrawiam,
Madlen