Nowy stary pokój młodej prawie się zrobił. Rolety wyjechały-przyszły zasłony spięte z firanami, na dzień dodatkowo z chwostami. Są chmurki, sztuk dwie. I mała galeria. I biała podłoga. I jeszcze...kilka innych rzeczy, które ujrzą światło dzienne, gdy wszystko znajdzie się na swoim miejscu :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzieci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzieci. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 28 sierpnia 2014
W dziecięcym nastroju w dzieciecym pokoju.
Nowy stary pokój młodej prawie się zrobił. Rolety wyjechały-przyszły zasłony spięte z firanami, na dzień dodatkowo z chwostami. Są chmurki, sztuk dwie. I mała galeria. I biała podłoga. I jeszcze...kilka innych rzeczy, które ujrzą światło dzienne, gdy wszystko znajdzie się na swoim miejscu :)
niedziela, 26 maja 2013
Z długą przerwą.
Ostatnio mini wycieczka pomiędzy anginami moimi. Czy to dziadostwo daje się czymś wyleczyć raz na zawsze???
Ad rem. Wycieczka byłaby udana, gdyby nie baterie, które padły po pierwszych kilkunastu zdjęciach. Poza tym oczywiście swojsko, upalnie i niedzielnie :)
P.S. Poznajcie stroje ludowe?
Ad rem. Wycieczka byłaby udana, gdyby nie baterie, które padły po pierwszych kilkunastu zdjęciach. Poza tym oczywiście swojsko, upalnie i niedzielnie :)
P.S. Poznajcie stroje ludowe?
wtorek, 2 kwietnia 2013
rÓżowO mI do potęgi 2 :)
Zauroczona pomponami z Love&Love (tu) postanowiłam sama zrobić takowe.
Wizyta w moim ulubionym sklepie-koszt 16 zł, za mb przy szerokości 2,8 m. Wybór kolorów ograniczony. Wzięłam tylko 0,5 mb pudrowego różu, żeby zobaczyć jak mi ta tkanina "chodzi" w rękach. Chodzi bosko!
Następnym razem kupię na allegro z 5 metrów tiulu (za 5 zł mb przy szerokości 1,60, ale za to duuuuży wybór kolorów i przesyłka niedroga), bo zamierzam uszyć sobie spódnicę! Czy to przesada? W "tym" wieku? Taka do kolan, w wersji czarnej, szarej lub fioletowej? Wspomóżcie radą....:)
A to już rezultaty mojej pracy-oceńcie same:
Pompona, tak dla urozmaicenia dostała także ramka, a niech ma też! Zmieniałam galerię na wiosnę i wprost na ścianie doklejałam wzory czy inne dodatki do ramek, a potem docinałam ( na zdjęciu jeszcze przed ostatnimi cięciami).
Brakuje mi jeszcze paru ciekawych ramek z odpowiednich formatach i strukturach oraz literek...Na wszystko przyjdzie czas:)
P.S. Powoli szykuję się na candy-czy ktoś miałby ochotę na taki pompon (między innymi)?W jakim kolorze? I jakie cukierasy chciałybyście?
Wizyta w moim ulubionym sklepie-koszt 16 zł, za mb przy szerokości 2,8 m. Wybór kolorów ograniczony. Wzięłam tylko 0,5 mb pudrowego różu, żeby zobaczyć jak mi ta tkanina "chodzi" w rękach. Chodzi bosko!
Następnym razem kupię na allegro z 5 metrów tiulu (za 5 zł mb przy szerokości 1,60, ale za to duuuuży wybór kolorów i przesyłka niedroga), bo zamierzam uszyć sobie spódnicę! Czy to przesada? W "tym" wieku? Taka do kolan, w wersji czarnej, szarej lub fioletowej? Wspomóżcie radą....:)
A to już rezultaty mojej pracy-oceńcie same:
Pompona, tak dla urozmaicenia dostała także ramka, a niech ma też! Zmieniałam galerię na wiosnę i wprost na ścianie doklejałam wzory czy inne dodatki do ramek, a potem docinałam ( na zdjęciu jeszcze przed ostatnimi cięciami).
Brakuje mi jeszcze paru ciekawych ramek z odpowiednich formatach i strukturach oraz literek...Na wszystko przyjdzie czas:)
P.S. Powoli szykuję się na candy-czy ktoś miałby ochotę na taki pompon (między innymi)?W jakim kolorze? I jakie cukierasy chciałybyście?
poniedziałek, 4 marca 2013
Po co..?
Po co piszę bloga? Po co fotografuję? Po co szyję? Gotuję? Piekę? Buszuję po sh? A potem uwieczniam to w słowie, obrazie tutaj?
Bo lubię :) Bo cieszy mnie każdy czytelnik. Bo może coś tu znalazł dla siebie. A jak nie, to może gdzieś znajdzie to, czego szukał, bo w końcu całe życie szukamy, biegniemy, dążymy do celu. By było piękniej, ładniej, przyjemniej, a i czasami pełniej w portfelu.
Szukam i ja. Staram się i ja. Czasami mniej, czasami bardziej, to wypadkowa różnych sytuacji.
Ale głównie robię coś, bo lubię. Tak, jestem hedonistką. Potrafię wydać ostatnie pieniądze na coś, co sprawi przyjemność mnie lub mojej córce, a potem szukać zapasów w spiżarce. Może to dziwne, mało rozsądne, ale bez tych(co prawda rzadkich, ale jednak) szaleństw uschłabym. To jest jak źródełko, jak natchnienie. Coś, co doładowuje akumulatory. Mogę być biedna, ale nigdy nie pozwolę sobie ani córce na biedę umysłową i duchową.
Wczorajsze babeczki z czekoladą oraz z jabłkiem :)
Uwielbiam porady fryzjerów, które są obwieszczane niczym objawienie, a funkcjonują one od wielu lat w codziennych rytuałach :) Ja odkąd zapuściłam włosy nigdy się nie czeszę, używam tylko oliwki/jedwabiu/odżywki...(fotka z Harper's Bazaar)
Mała robótka dla pewnego młodego dżentelmena:)
Bo lubię :) Bo cieszy mnie każdy czytelnik. Bo może coś tu znalazł dla siebie. A jak nie, to może gdzieś znajdzie to, czego szukał, bo w końcu całe życie szukamy, biegniemy, dążymy do celu. By było piękniej, ładniej, przyjemniej, a i czasami pełniej w portfelu.
Szukam i ja. Staram się i ja. Czasami mniej, czasami bardziej, to wypadkowa różnych sytuacji.
Ale głównie robię coś, bo lubię. Tak, jestem hedonistką. Potrafię wydać ostatnie pieniądze na coś, co sprawi przyjemność mnie lub mojej córce, a potem szukać zapasów w spiżarce. Może to dziwne, mało rozsądne, ale bez tych(co prawda rzadkich, ale jednak) szaleństw uschłabym. To jest jak źródełko, jak natchnienie. Coś, co doładowuje akumulatory. Mogę być biedna, ale nigdy nie pozwolę sobie ani córce na biedę umysłową i duchową.
Wczorajsze babeczki z czekoladą oraz z jabłkiem :)
Uwielbiam porady fryzjerów, które są obwieszczane niczym objawienie, a funkcjonują one od wielu lat w codziennych rytuałach :) Ja odkąd zapuściłam włosy nigdy się nie czeszę, używam tylko oliwki/jedwabiu/odżywki...(fotka z Harper's Bazaar)
Mała robótka dla pewnego młodego dżentelmena:)
czwartek, 28 lutego 2013
Poduszką i królikiem rozpoczynam wiosnę.
Dojechała do mnie przepiekna poszewka na poduszkę z wygranego Candy w Atelier haftu. Od razu ją założyłam :) Koty oczywiście musiały zbadać obiekt i jeden z nich zaczaił się w pobliżu. Powłoczka jest pięęęękna-jeszcze raz dziękuję!
Zrobiłam też "wstępniak" wiosenny. Taka mała torebunia z wydrukowanego szablonu na kartce formatu A3. Szablon dostępny tu. Zdecydowanie bardziej wytrzymała będzie torebeczka, gdy wydrukuje się ja na czymś w rodzaju bloku technicznego, tekturki itp. Jest słodka i może zmieścić w sobie jakiś mały upominek. Nie omieszkam korzystać z tego szablonu w przyszłości.
Czujecie?Wiosna idzie!!! :)
Zrobiłam też "wstępniak" wiosenny. Taka mała torebunia z wydrukowanego szablonu na kartce formatu A3. Szablon dostępny tu. Zdecydowanie bardziej wytrzymała będzie torebeczka, gdy wydrukuje się ja na czymś w rodzaju bloku technicznego, tekturki itp. Jest słodka i może zmieścić w sobie jakiś mały upominek. Nie omieszkam korzystać z tego szablonu w przyszłości.
Czujecie?Wiosna idzie!!! :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






