Pokazywanie postów oznaczonych etykietą IKEA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą IKEA. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 lipca 2013

w KLIMACIE DZIECIOWYM



 



Najpierw zdjęcia, potem komentarz. Papier, wycinanka, tektura. Sznurek, farba, szablon, klej.
Się podoba?

sobota, 23 lutego 2013

Lista życzeń IKEA

Wczorajsza wizyta w Ikei (1,5h w biegu....), gdzie powiało już wiosną zainspirowała mnie do zrobienia listy życzeń, by zobaczyć, czy na koniec roku udało się zrealizować marzenia ikeomaniaczki :)



 





To moje 'must have', takie wymarzone:) Lubię Ikeę za to, że jest jedyna w swoim rodzaju, przez jednych znienawidzona, przez drugich kochana. Dla mnie-przyjaciel codziennego życia. Zawsze będę jej wierna. Za przyjazne gesty w stronę klienta. Za prostotę. Pomysły. Ceny. Kawę. Klopsiki.

piątek, 28 grudnia 2012

Marzenia dziewczynki.


Czy to jest Regolit z IKEI? Pieczołowicie ozdobiony?

A jak wykonać taką sukienkę/spódnicę? Jakaż to tajemnicza metoda szycia pozwala na posiadanie takiego cuda?






zdjęcia pochodzą z bloga Mokkasin

sobota, 29 września 2012

Done.

Lektura Henryka Sienkiewicza nie rzuciła mnie nigdy na kolana. Za to ja rzuciłam Krzyżaków. Na półki LACK.












Druga sprawa to meblościanka. Brzydkie to ladaco, więc ostatni bastion, który ostał się u mnie musiał przejść lifting.

To  podczas prac:





A teraz jest tak:



Oczywiście kot intensywnie pomagał zająwszy najszerszą półkę i targając tam swoje bambetle w postaci sznureczków, kawałków tapety, gałązek i piórek.