Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jaja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jaja. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 marca 2013

Skrzywienie i kwadratura koła.

Dotarła do mnie paczuszka z pocieszajką z Frankowego Zakątka. Jeszcze raz serdecznie dziękuję:))
Słoń już czeka na nowe szaty! Muszę tylko skończyć poprzednią robótkę i materiały dokupić.





Tymczasem do przedszkola została wyprodukowana druga i ostatnia transza ozdób wiosenno-wielkanocnych. Zauważyłam pewna przypadłość-jak się przyjrzycie, to te jaja są obciosane jak klocki drewna!Nie potrafię posługiwać się nożyczkami!!!!OMG!!! Chyba to wyjaśnia, dlaczego preferuję większe formaty lub techniki niezbyt wymagające precyzyjnego cięcia (albo zupełnie inne). No ale szyć lubię. Jak to pogodzić??






Jaja są dwustronne. A krzywizna wszechobecna...

Zima pięknie dokazuje ścieląc ulice śniegiem i omiatając północnym wiatrem.Pytam się gdzie wiosna?Się pytam?!?!?